wtorek, 28 lutego 2012

Konserwacja oczka wodnego na zimę.

Przed zimą z konieczności, zajmujemy się konserwacją oczek wodnych.
Dlatego przypominam o podstawowych rzeczach, o których trzeba koniecznie pamiętać.


Wszystkie pompy, które nie będą używane zimą, wyjmujemy z wody, konserwujemy i chowamy w suchym miejscu.
Urządzenia, które zostały w wodzie, trzeba koniecznie od czasu do czasu włączyć, aby uruchomić łożyska, by się nie zablokowały.
Filtry biologiczne należy opróżnić i odłączyć.
Gdy temperatura spadnie do 10 stopni C, ryby przestają żerować i pod żadnym pozorem nie karmimy ich.
Żeby ryby się nie udusiły, przed silnymi mrozami warto umieścić na wodzie styropianowy przerębel.
Wrażliwe na chłód rośliny wodne przechowujemy w zimie w pomieszczeniu zamkniętym.
Rośliny oczyszczamy z zeschniętych pędów.
Gdy temperatura wody spadnie do 5 stopni C. hiacynty wodne i topiany wyjmujemy z oczka wodnego i przenosimy do pomieszczenia w którym przezimują nie narażone na przemarzniecie.
Liście z wody można wyławiać przy pomocy kasarka.
Prawidłowe zabiegi pielęgnacyjne wykonane jesienią w oczku wodnym, pomogą mu przetrwać w dobrym stanie aż do wiosny.
Ułatwiają także przeprowadzenie pierwszych prac na wiosnę.
Nie należy dopuszczać, aby liście z drzew i krzewów opadały na dno zbiornika.
W wodzie liście gniją, pobierając zawarty w nich tlen.
Resztki zanieczyszczają wodę i zbierają się na dnie.
Powierzchnię wody należy zatem na zimę osłonić naprężoną siatką, którą zdejmujemy po opadnięciu liści.
Na zimę pozostawiamy w oczku wodnym niektóre twarde pędy trzciny, pałki wodnej lub jeżogłówki.
Gdy oczko wodne pokryje lód, umożliwiają niezbędną wymianę gazów między powietrzem a wodą.

Sadzenie drzew i krzewów w ogrodzie.

Przeważnie w naszych ogrodach sadzi się niewiele drzew ze względu na małą powierzchnię ogrodu. Nieco więcej sadzimy krzewów. Staramy stworzyć im dobre warunki od początku sadzenia, zbliżone do optymalnych.

Przywiezione drzewka i krzewy należy niezwłocznie zadołować w wilgotnej ziemi, aby nie wysychały im korzenie. Jeżeli transport trwał zbyt długo, szczególnie w upalne dni, wkładamy drzewka i krzewy do wody z koronami, ponieważ nie tylko korzenie, ale i części nadziemne mogły stracić dużo wody. Wykopujemy dół pod każde drzewko głębokości od 60 do 100 centymetrów. Sprawdzamy, czy korzenie nie zostały uszkodzone. Jeśli są złamane, lub naderwane, należy je obciąć powyżej tego miejsca. Na dnie dołu usypujemy kopczyk z ziemi próchniczej, wzbogaconej obornikiem lub kompostem, na którym równomiernie rozkładamy korzenie tak, aby się nie podwijały. Podczas zakopywania drzewek, należy je delikatnie potrząsać. Dzięki temu cząsteczki ziemi wypełniają wszystkie wolne przestrzenie między korzeniami. Ziemię wokół sadzonego drzewka udeptujemy. Po posadzeniu podlewamy drzewko, co spowoduje zamulenie korzeni.
Przy sadzeniu krzewów obowiązują te same zasady jak powyżej. Głębokość sadzenia jest uzależniona od krzewu.
Najlepiej sadzić drzewa i krzewy jesienią, z wyjątkiem niektórych gatunków liściastych, oraz iglastych. Krzewy iglaste i liściaste zimozielone, sadzimy w drugiej połowie sierpnia i pierwszej połowie września. Mogą też być wiosenne nasadzenia, ale bardzo wcześnie, od chwili rozmarznięcia ziemi do  wznowienia wegetacji.
Drzewa duże i wolno stojące muszą mieć dużo przestrzeni. Czasem jedno drzewo na trawniku wygląda tak pięknie, że żadne sąsiedztwo nie jest potrzebne.

Regeneracja trawnika po zimie.

Gdy stopnieje śnieg zauważamy, że nasz trawnik nie jest taki ładny, jaki był w czasie wegetacji z poprzedniego okresu. Zauważamy plamy, brakuje żywozielonej barwy.

Pierwszym zabiegiem jest usunięcie resztek liści, gałązek in, najlepiej za pomocą grabi. Prace te wykonujemy w marcu bardzo ostrożnie, aby nie uszkodzić wrażliwej po zimie darni. Z powierzchni trawnika usuwamy powstałe jesienią i zimą kretowiska.
Po dokładnym wygrabieniu stosujemy wałkowanie, wałem o ciężarze 100 – 200 kg. Ten zabieg jest szczególnie wskazany po ostrej zimie, w trakcie, której następowały zamarzania i odmarzania gruntu. Sekwencje mrozu i odwilży sprzyjają unoszeniu się traw nad powierzchnię ziemi. Wałkowanie trawnika powoduje ponowne dociśnięcie kęp do powierzchni podłoża.
Wysuszone i zżółknięte plamy na darni są przyczyną nierówności, czyli wysuszona i nieprzepuszczalna warstwa zdżbeł, których nie wygrabiono dokładnie po koszeniu trawnika w roku ubiegłym. Należy dokładnie wygrabić wysuszoną powierzchnię z darni. Miejsca zagłębione względem trawnika uzupełniamy żyznym podłożem, silnie udeptujemy i wyrównujemy. Następnie obsiewamy te powierzchnie mieszanką traw gazonowych o składzie gatunkowym zbliżonym do uprzednio zastosowanego.
Po siewie powierzchnię pokrywamy 1 cm warstwą podłoża i lekko zagęszczamy (udeptujemy). Zapobiega to wymywaniu nasion przez deszcze i wyjadaniu przez ptaki.
Trawnik po okresie zimy dla prawidłowego wzrostu wymaga stosunkowo wczesnego nawożenia. Najistotniejsze dla wzrostu traw jest nawożenie azotowe. Azot wpływa na intensywność krzewienia traw, sprzyja odrostów traw po koszeniu i nadaje żywo zielony kolor całej darni. Zastosowanie  niezbyt dużej dawki w ilości po około 0,5 kg saletry amonowej na 1 ar powierzchni, bezpośrednio po wygrabieniu trawnika, pozwala na przyśpieszenie wegetacji trawnika i pobudza go do wzrostu już po 5-7 dniach od zastosowania nawożenia. Rozrzucanie nawozu powinno być staranne, ponieważ saletra amonowa to nawóz silnie i szybko działający. Nadmierne jego nagromadzanie w niektórych miejscach trawnika, może zniszczyć darninę, której powrót do normalnego stanu i wyglądu wymagać będzie kilkumiesięcznej uprawy. Fosfor i potas stosujemy wiosną lub jesienią. Fosfor po około 0,5-0,7 kg nawozu na 100 m kwadratowych a potas po około 0,8-1,5 kg nawozu na 100 m kwadratowych. Węglan wapnia stosujemy w dawce 5-8 kg na 100 m kwadratowych, ale co 3-4 lata. Taka dawka dla wzrostu traw jest w zupełności wystarczająca. Trawnik tak przygotowany powinien rozpocząć wzrost wegetacyjny już w połowie kwietnia. Trawnik kosimy regularnie, najlepiej w odstępach 10 dniowych.
W miarę upływu czasu na trawniku pojawiają się chwasty. Nasiona chwastów przenoszone są przez wiatr i trudno uniknąć zachwaszczenia derni. Chwasty jednoroczne (czerwiec roczny, gwiazdnica pospolita czy chwastnica jednostronna) giną w wyniku regularnego koszenia, ale chwasty wieloletnie (babka lancetowata, mniszek pospolity) na koszenie są odporne. Dobrą, lecz uciążliwą metodą walki z nimi jest systematyczne ich usuwanie, np. ostrym nożem i wynoszenie poza obręb trawnika. Łatwo dostępne środki chemiczne działają bardzo szybko i skutecznie niszczą chwasty, lecz są bezpośrednio szkodliwe, zarówno dla nas i naszych dzieci, jak i dla środowiska.

Zimowe zabezpieczenie róż piennych

Róże na pniu zachwycają swym wyglądem wielu miłośników tych królewskich kwiatów. Jednakże spośród innych odmian są one również najbardziej narażone na przemarzanie. Dlatego bardzo ważna jest właściwa ochrona i zabezpieczenie róży piennej przed minusowymi temperaturami.

Są trzy sprawdzone sposoby pielęgnacji róży piennej w okresie zimowym.
Sposób 1 – kopczykowanie.
róża na pniuJest to najpewniejszy sposób – o ile sadzonka jest młoda, a jej pęd jeszcze nie zdrewniały. Kilkuletnie róże na pniu dotąd nie przyginane mogą się czasami złamać. Różę pienną przyginamy późną jesienią przed wystąpieniem pierwszych mrozów. Korzeń róży odgrzebujemy lekko z tej strony, w którą zamierzamy przygiąć naszą różę. Jeśli trafimy na jeden z korzeni głównych i będzie on znacznie utrudniał przygięcie bez obaw przytnijmy go. Pamiętajmy jednak, że w odległości min. 20 cm od podstawy pnia. Następnie wykopujemy dołek w miejscu , którym korona dotyka ziemi. W wykopany dołek wkładamy koronę i przyginamy ją do dna, a następnie przysypujemy ziemią. W przypadku róży starszej przyginamy ją tylko do powierzchni ziemi i obsypujemy. By uniknąć odgięcia róży zimą możemy jej pień przymocować wbijając tuż pod koroną wygięty drut w kształcie litery „U”.
Sposób 2- okrycie chochołem.
Wnętrze chochoła wypełniamy suchą słoma, trocinami, liśćmi itp. Na zewnątrz upinamy siatkę plastikową lub agrowłókninę zabezpieczając końce np. drutem na kształt cukierka. Natomiast na pień możemy osłonić wykorzystując gotową osłonę piankową do rur, które kupimy w każdym sklepie hydraulicznym. Pamiętać należy o założeniu na chochoła worka foliowego lub innego materiału nieprzemakalnego co zabezpieczy nam go od deszczu. Spinamy pod koroną jednak niezbyt ścisło, tak by zapewnić róży oddychanie. Zamoczona słoma czy trociny utraciłaby swe właściwości izolacyjne. Tak okryta róża pienna potrzebuje jeszcze podpory przed ciężką warstwą śniegu. Idealny jest pręt bambusowy lub metalowy. Ten sposób będzie trochę kłopotliwy w przypadku róż piennych zwisających ponieważ mają o wiele wiekszą koronę od pozostałych odmian.
Sposób 3- uprawa róży w doniczce
Przed wystąpieniem pierwszych mrozów różę w donicy chowamy do piwnicy o temp. 1-60C. Najlepsze warunki dla rośliny to zaciemnione pomieszczenie i ograniczone podlewanie. Ważna wskazówka – najlepiej przezimowują róże pozbawione liści, co ponadto ograniczy transpirację i ochroni podłoże przed zbytnim przesychaniem.

Piękno szczegołów - ogród marzeń

Nie bez рowodu mówi się, że dodatki tworzą сałość i сharakter stуlizaсji. Kamienie ozdobne to nieрozornу drobiazg, którу sрoro może zmienić w otoсzeniu domu. Рokrусie fragmentów рowierzсhni ogrodu drobnуmi okruсhami skalnуmi рozwoli oрtусznie uwурuklić jego zaletу oraz рodkreślić indуwidualne сeсhу рrojektu domu.
Drobne kamienie to dobrу materiał do рokrусia рowierzсhni gruntu рomiędzу roślinami, рodzielenia grządek lub wуsурania brzegów oсzek wodnусh. Kruszуwa dekoraсуjne (grуs, otoсzaki) są uzuрełnieniem aranżaсji ogrodu, lukrem рrojektu. Szlaсhetne kruszуwo tworzу dobre tło dla roślin uwуdatniająс iсh kształtу i kolorу oraz świetnie рasuje do wуbrukowanусh śсieżek i рodjazdów. Żwirowa śсiółka jest nie tуlko bardzo atrakсуjna wizualnie, ale też рraktусzna i рrosta w utrzуmaniu. 

Skoрiowane od naturу

Dekoraсуjne kruszуwo ogrodowe z marmuru, lub innego szlaсhetnego kamienia stanowi eleganсkie i jednoсześnie efektowne wуkońсzenie ogrodu. Kanсiastу i сhroрowatу w dotуku grуs, uzуskuje się рoрrzez meсhaniсzne rozdrabnianie skałу w kruszarkaсh. Z kolei kawałki skałу рoddane obróbсe w sрeсjalnусh bębnaсh zmieniają się tzw. otoсzaki, które рrzурominają kamienie naturalnie wуgładzone i zaokrąglone рrzez nurt rzeki. Szlaсhetne kamienie nigdу nie wуglądają identусznie i dostęрne są w сałej рaleсie barw jakie wуmуśliła natura. Рrzуkładowo deсуdująс się na włoski marmur, możemу wуbierać w naturalnусh odсieniaсh białego, kremowo-beżowego lub delikatnie różowego materiału. Daje to sрoro możliwośсi aranżaсуjnусh, tуm bardziej,  że bez рroblemu możemу łąсzуć różne kolorу i odсienie, potem dobrać takie detale jakdoniczki . Możliwe jest nawet wуsурanie kolorowego obrazu w ogrodzie, którу stanie się jedуną w swoim rodzaju ozdobą naszego рrzуdomowego królestwa. 

Рraktусzne kamусzki

Wbrew рozorom kamienie dekoraсуjne nie tуlko ładnie wуglądają, ale też рosiadają wiele zalet użуtkowусh. Wуsурane kamусzki tworzą рrzeрuszсzalną warstwę, рrzez którą łatwo рrzesiąknie woda. Dlatego nawet рo obfitусh oрadaсh nie będą tworzуłу się kałuże. Dodatkowo warstwa kamiennej śсiółki sрrawia, że woda wolniej wурarowuje z glebу. Рielęgnaсja ogrodu ograniсza się w zasadzie do рodlewania roślin oraz od сzasu do сzasu usunięсia oрadłусh liśсi, lub szуszek. Korzenie delikatnусh roślin ozdobnусh obsурane okruсhami skałу są w naturalnу sрosób сhronione рrzed wahaniami temрeratur. Zimą рrzed mrozem, a latem рrzed uрałem. Рonadto okruсhу skałу wуsурane na rabataсh są na tуle сiężkie, że znaсznie utrudniają i tуm samуm ograniсzają wzrost сhwastów, a рrzу silnуm wietrze nie odfruną - jak się to сzęsto dzieje z korą. Z рojedуnсzуmi sztukami nieрożądanусh samosiejek, którуm uda się рokonać kamienną zaрorę рoradzimу sobie bez рroblemu.

Krzewy kwitnące wczesną wiosną w naszym ogrodzie.

Każdy chce aby krzewy ozdobne w jego ogrodzie ładnie wyglądały i obficie zakwitły. Pamiętamy, że wiosną trzeba je przyciąć, ale nie zawsze wiemy, które gałęzie odciąć, które pozostawić? Jak wysoko ciąć? 

Do krzewów kwitnących wczesną wiosną należą: forsycja, migdałowce, azalie, różaneczniki i inne. Przygotowują pąki kwiatowe jeszcze w końcu lata, zwykle na wierzchołku lub wzdłuż pędu i pąki te mogą zacząć się rozwijać już wczesną wiosną, gdy tylko zrobi się trochę cieplej. Krzewy tej grupy często zakwitają jeszcze nie mając liści.
Cięcie powinniśmy wykonać zaraz po przekwitnięciu a by krzew przez całe lato wykształcił nowe pędy, na których wierzchołkach lub bokach utworzy latem pąki kwiatowe. Cięcie w tym terminie zapewnia obfite kwitnienie krzewu w następnym roku. Gdybyśmy przeprowadzili zabieg wczesną wiosną, powycinalibyśmy pędy, które za kilkanaście dni rozwinęłyby pąki kwiatowe. Obserwujemy więc, jak krzewy kwitną, czy rozwijają zimowe pąki, czy dopiero po wypuszczeniu nowych pędów . To właśnie określi sposób cięcia. Jeśli jakieś pędy nienaturalnie wyrastają poza jego bryłą, przycinamy je nadając krzewowi pożądany kształt.
Co kilka lat trzeba wykonać tzw. Cięcie prześwietlające. Usuwamy stare pędy, uszkodzone albo nadmiernie zagęszczające krzew. Robimy to wczesną wiosną odcinając gałązki jak najniżej ziemi. Po takim zabiegu powinno zostać nie więcej niż połowa najlepszych pędów. Ten rodzaj cięcia polecamy szczególnie dla: pigwowca, derenia, leszczyny, irgi, żylistka, kaliny, jaśminowca, krzewuszki i porzeczek ozdobnych.
 
W przyrodzie nikt nic nie robi, a mimo to krzewy rosną i kwitną. Przycinanie krzewów w ogrodzie jest jednak zabiegiem koniecznym i niezbyt skomplikowanym. Dzięki temu są zadbane, gęste, kształtne, nie zabierają więcej miejsca niż potrzeba do ich naturalnego wzrostu, a co najważniejsze, obficie kwitną.
Krzewy kwitnące na końcach tegorocznych pędów należy przycinać, co roku wczesną wiosną. Do tej grupy należą: budleje, hortensje, tawuły letnie, róże, lawenda i inne. Wiosną z pąków wyrastają pędy, na których końcach, po 2 – 3 miesiącach tworzą się pąki kwiatowe rozwijające się na początku lata. Niektóre przycinamy zupełnie nisko, inne nieco wyżej. Pędy bardzo stare lub zbyt cienkie zupełnie. Pozostałe musimy przycinać nisko, zostawiając 20 – 30 cm. Z pozostawionych na nich pąków wyrosną silne pędy, na których powstaną kwiatostany. Tak przycięty krzew będzie niższy, ale za to zwarty i gęsty od dołu, a także obficie kwitnący.
Nisko przy ziemi przycinamy krzewy: tawuły (kwitnące latem), róże wielokwiatowe, migdałek, dziurawiec ozdobny.
Tnijmy z umiarem takie krzewy jak: budleje, hortensje bukietowe, róże krzaczaste, lawenda.